Arszenik w życiu codziennym cz.1 – zasypki, lekarstwa, świece

W połowie dziewiętnastego wieku londyńscy lekarze określali morderstwa za pomocą arszeniku jako narodową hańbę, największą plamę na cywilizacji epoki wiktoriańskiej. Jedna trzecia spraw kryminalnych dotyczyła właśnie zbrodni za jego pomocą. Ale nie o tym będzie ten wpis, choć zacznę od kilku zdań czymże jest arszenik i jak działa na ludzkie ciało. W dziewiętnastym wieku nie trzeba było mieć chemicznego lub farmaceutycznego przeszkolenia, aby sprzedawać leki i trucizny. Wszystkie remedia i trucizny było łatwo dostępne w sklepach spożywczych, u sprzedawców świec, farb, oleju, dosłownie każdy mógł je sprzedawać. A do tego sprzedaż arszeniku jako trutki na szczury była najbardziej dochodowa. Czym właściwie jest cały ten arszenik? […]

Fenomen freak shows i Krao – brakujące ogniwo

Historia Pokazy ludzkich osobliwości zawsze byłyp owszechne w całej Europie. W różnych epokach były inaczej interpretowane, np.w średniowieczu odbierano je jako boskie znaki i ostrzeżenia. W kolejny chepokach zdeformowani ludzie byli już obiektami ciekawości, a nie strachu, a poświecie krążyły obrazy i ryciny dziwnych ludzi i egzotycznych ludów, ale małokto miał okazję to wszystko zobaczyć na własne oczy. Wraz z ekspansją zamorskich wypraw i kolonizacji, zjawisko pokazywania zarówno prawdziwych, jak i tych skrzętnie preparowanych dziwolągów i egzotyczne rasy, można było podziwiać powszechnie na targach, jarmarkach i w tawernach całej Europy. W 1787 roku  „trzy najcudowniejsze dziko urodzone ludzkie istnienia, a każdy z monstrualnym wolem pod […]

Ada Augusta Lovelace – czarodziejka liczb, hrabina iteracji

Wyobraźnia jest przede wszystkim Darem Odkrywczym. Przenika do niewidzialnych światów wokół nas, światów Nauki. To jest to właśnie to, co odczuwamy i odkrywamy jako prawdziwe, ale czego nie możemy zobaczyć. Bo istnieje nie dla naszych zmysłów. Ci, którzy nauczyli się kroczyć na progu nieznanych światów, z pomocą tego, co powszechnie kryje się pod pojęciem nauki ścisłych, są niesieni na jasnych, białych skrzydłach Wyobraźni jeszcze wyżej, w niezbadane, pomiędzy którym żyjemy. Matematyka to właśnie pokazuje. Jest to język niewidzialnych relacji pomiędzy rzeczami. Ale aby go używać, musimy być w stanie w pełni docenić, poczuć, wykorzystać niewidoczne, nieświadome. Wyobraźnia także pokazuje, co jest ponad zmysłami. W związku […]

Richard Owen i dinozaury, czyli po trupach do celu

Tawerna Freemansons’ na Great Queen Street, zaraz przy Drury Lane w centrum Londynu słynęła z wyśmienitego jedzenia. Już same nazwy dań brzmiały wykwintnie: bécasse sur canapé, choux de mer, agneau rôti. Pewnie dlatego zimą 1807 roku trzynastu dystyngowanych miłośników skał postanowiło utworzyć tam elitarny klub, któremu nadali nazwę Towarzystwo Geologiczne, w skrócie GeolSoc. Dżentelmeni spotykali się raz w miesiącu na bardzo drogich obiadach za 15 szylingów i dyskusjach o geologii. Geologia była modna, a geolog znaczyło tyle, co dżentelmen. Klub rozrósł się tak bardzo, że potrzebna była przeprowadzka na Bedford Street, zaraz przy modnej ulicy Strand. To właśnie w nowej siedzibie 20 lutego 1824 roku […]

O tym jak uśmiercono eter

„Prędkość światła jest taka sama we wszystkich poruszających się układach. Ta niewinnie brzmiąca zasada jest jednym z największych osiągnięć ludzkości.” – Albert Einstein „Nie wiem, czym ten eter może być” – Newton   W mitologii greckiej eter (αἰθήρ) jest personifikacją nieba ponad chmurami. Jest górną warstwą powietrza, którym oddychają bogowie. Tales i jego uczniowie twierdzili, że „coś” nie może wyłonić się z „niczego” lub w nim zniknąć. Empedokles wyobrażał sobie, że materia przeplata się z tajemniczym ośrodkiem, który jest lżejszy niż wszystko inne i wypełnia wolne miejsca w tkaninie świata. Stoicy uważali, że wszystkie rzeczy tworzą jedno rozciągnięte kontinuum i związane są pneumą, która przenika […]

James Simpson i seanse anestezjologiczne

Szkocki położnik James Simpson uczył się u samego Listona. Prawie porzucił medycynę po tym, jak uczestniczył w mastektomii. Pomimo umiejętności Listona operacja wyglądała jak tortury. Ostatecznie postanowił oddać się badaniom nad uśmierzaniem bólu. Eksperymentował z wieloma substancjami z różnym sukcesem i przynajmniej z jedną wpadką. Pewnego dnia służący podał kucharzowi szklankę. Był przekonany, że jest w niej szampan, był to jednak eter chlorowy wymieszany z wodą sodową. Kiedy kucharz padł nieprzytomny na podłogę, przerażony mężczyzna wpadł do jadalni krzycząc: „Na litość boską sir! Szybko! Otrułem kurzarza!” Simpson był znany ze swoich sesji naukowych (które jego córka określała raczej jako „anaesthetic seances”). Simpson i przyjaciele siadali co […]

Nic nie wiesz Johnie Snow! – część 2 (eter i znieczulenie)

W poprzednim odcinku: syn robotnika zostaje lekarzem. W grudniu 1846 wiadomości o eterze, jako środku znieczulającym zaczęły obiegać Londyn. 18 grudnia London Medical Gazette trąbiła: „magnetyzm zwierzęcy wyparty – odkrycie nowego środka hipnotycznego”. Autor opisywał, że proces znieczulenia polega na tym, że pacjent wdycha parę z eteru przez krótki czas, a efektem winno być wywołanie zamroczenia lub odurzenia”. Bezbarwny, wysoce łatwopalny płyn, który znamy jako eter dietylowy był zwykłe wytwarzany w reakcji kwasu siarkowego i alkoholu etylenowego. Chemicy z łatwością syntezowali go przez wiele lat zanim odkryto właściwości znieczulające. W 1802 Joseph-Luis Gay-Lussac i John Dalton wykorzystali go w badaniach nad tempem ekspansji gazów. W […]

Nic nie wiesz Johnie Snow! – część 1 (pieszo do Londynu)

Początki 15 marca 1813 po dziesięciu miesiacach małżeństwa  Frances „Fanny” Askham  i Williama Snowa, na świat przyszło pierwsze dziecko, chłopiec, który tego samego dnia został ochrzczony imieniem John w kościele Wszystkich Świętych. Rodzina zamieszkała przy North Steet w York.  William był na początku niewykwalifikowanym robotnikiem, ale rejestry chrzcielne podają, że po narodzeniu trzeciego syna stał się woźnicą. Jego dochód wzrósł, co pozwoliło na przeprowadzkę do nowego domu na Wellington Row.  W 1824 William Snow pojawił się w rejestrze podatku od nieruchomości jako właściciel ziemi. Prawdopodobnie została ona odziedziczona po ojcu. W czerwcu 1827, gdy John miał 14 lat, rodzice zaczęli rozmyślać o odpowiednim zawodzie dla […]