Dziecięca farma i epidemia cholery w Tooting 1849

W południowo-wschodnim Londynie, w rolniczym obszarze Tooting, w starym dworku zwanym Surrey Hall znajdował się przytułek Mr. Drouet’s Pauper Asylum for Children. Oprócz głównego domu, na 52 akrach znajdowało się wiele budynków gospodarczych. Miejsce było jedną z niesławnych w tamtym okresie „farm dziecięcych”, gdzie parafie na mocy Poor Law z 1847 roku umieszczały niemowlęta i dzieci. Sieroty i dzieci, których rodzice przebywali w domach przymusowej pracy lub po prostu nie stać ich było na utrzymanie dziecka, żyły w zamknięciu, zapomniane przez wszystkich i na łasce właścicieli, którzy bardzo często byli sadystami nastawionymi tylko na zysk. Taką farmę dziecięcą opisał w 1837 roku Dickens w drugim […]

Porywacze ciał, zwani też ożywiaczami

Wpis nie będzie o słynnych Irlandczykach, którzy w Edynburgu mordowali ludzi i sprzedawali ich ciała chirurgom. O Burke’u i Harem jest wystarczająco dużo tekstów. Ten wpis będzie o londyńskich szpitalach, tamtejszych gangach porywaczy ciał i jak ludzie próbowali zabezpieczać zwłoki. Po co komu zwłoki? Popyt rodzi podaż, a od XVIII wieku nauka anatomii stała się niezbędna dla lekarzy, zwłaszcza chirurgów, którzy potrzebowali dokładnie zrozumieć działanie ludzkiego ciała.

O tym jak uśmiercono eter

„Prędkość światła jest taka sama we wszystkich poruszających się układach. Ta niewinnie brzmiąca zasada jest jednym z największych osiągnięć ludzkości.” – Albert Einstein „Nie wiem, czym ten eter może być” – Newton   W mitologii greckiej eter (αἰθήρ) jest personifikacją nieba ponad chmurami. Jest górną warstwą powietrza, którym oddychają bogowie. Tales i jego uczniowie twierdzili, że „coś” nie może wyłonić się z „niczego” lub w nim zniknąć. Empedokles wyobrażał sobie, że materia przeplata się z tajemniczym ośrodkiem, który jest lżejszy niż wszystko inne i wypełnia wolne miejsca w tkaninie świata. Stoicy uważali, że wszystkie rzeczy tworzą jedno rozciągnięte kontinuum i związane są pneumą, która przenika […]

James Simpson i seanse anestezjologiczne

Szkocki położnik James Simpson uczył się u samego Listona. Prawie porzucił medycynę po tym, jak uczestniczył w mastektomii. Pomimo umiejętności Listona operacja wyglądała jak tortury. Ostatecznie postanowił oddać się badaniom nad uśmierzaniem bólu. Eksperymentował z wieloma substancjami z różnym sukcesem i przynajmniej z jedną wpadką. Pewnego dnia służący podał kucharzowi szklankę. Był przekonany, że jest w niej szampan, był to jednak eter chlorowy wymieszany z wodą sodową. Kiedy kucharz padł nieprzytomny na podłogę, przerażony mężczyzna wpadł do jadalni krzycząc: „Na litość boską sir! Szybko! Otrułem kurzarza!” Simpson był znany ze swoich sesji naukowych (które jego córka określała raczej jako „anaesthetic seances”). Simpson i przyjaciele siadali co […]

medycyna: penis w butelce i ząb w uchu

Czytanie czasopism medycznych z 19 wieku, to niemal jak czytanie opowiadań. Dziś mam dla was fragmenty dwóch artykułów, abyście mogli sami ocenić w jaki sposób lekarze opisywali niezwykłe przypadki medyczne. Na początek coś dla ludzi o mocnych nerwach: penis w butelce, potem coś zupełnie zwykłego: ząb w uchu. Kilka miesięcy temu w wielkim pośpiechu zostałem wezwany do młodego dżentelmena, który znajdował się w absurdalnym, jednakże jakże bolesnym stanie. W czasie badania ujrzałem butelkę o pojemności około pół pinty , z krótką szyjką i małym otworem mocno przytwierdzoną do jego ciała poprzez penisa. Penis został wprowadzony przez szyjkę, był opuchnięty i fioletowy. Butelka była doskonale przezroczysta i miała […]

Tańce na trupach i miazmaty

1801 – 864845 mieszkańców; 1811 – 1009546 mieszkańców; 1821 – 1225694 mieszkańców; 1831 – 1474069 mieszkańców; 1841 – 1870727 mieszkańców; Jak widać Londyn rozrastał się w nieprawdopodobnym tempie w pierwszej połowie XIX wieku, średnia długość życia wykwalifikowanego pracownika wynosiła 30 lat, a zwykłego robotnika 17. Ale liczba cmentarzy pozostawała taka sama, było ich 200. Ziemie zarządzane przez Kościół Anglii nie były wystarczające, aby pomieścić wszystkich zmarłych. St George-in-the-East miał 3 akry wielkości dla parafii 40 tysięcy wiernych, St. Matthew’s w Bethnal Green 2 akry dla ponad 70 tysięcy parafian, a St. Mary’s w Whitechapel nie cały 1 akr dla 35 tysięcy.  Teraz wybudowane setki lat wcześniej, przykościelne cmentarze leżały […]

Najdziwniejsze zawody: mudlarki

„Niski poziom wody w rzece w czasie odpływu prezentuje przypadkowemu obserwatorowi smutny obraz. Tysiące, a prawdopodobnie tysiące tysięcy biednych stworzeń Londynu, zarabia na życie w grzebaniu w błocie wyrzuconym z kanałów do rzeki. Poszukują wszystkiego, co mogło zostać przypadkowo wyrzucone przez beztroskich służących jak srebrne łyżki, widelce. Widać ich na brzegach rzeki (która w czasie odpływu tworzy plażę o szerokości kilku stóp), mężczyzn w ubrudzonych błotem ubraniu, kobiety w krótkich kolorowych spódnicach i półnagie dzieci. Wszyscy wyglądają razem groteskowo, ale jest to obraz rozpaczy” Mudlarkami (mudlarks) były zarówno dziewczynki, jak i chłopcy w wieku zazwyczaj od 8 do 15 lat. Przeważnie ich ojcami byli Irlandczycy […]

Nic nie wiesz Johnie Snow! – część 2 (eter i znieczulenie)

W poprzednim odcinku: syn robotnika zostaje lekarzem. W grudniu 1846 wiadomości o eterze, jako środku znieczulającym zaczęły obiegać Londyn. 18 grudnia London Medical Gazette trąbiła: „magnetyzm zwierzęcy wyparty – odkrycie nowego środka hipnotycznego”. Autor opisywał, że proces znieczulenia polega na tym, że pacjent wdycha parę z eteru przez krótki czas, a efektem winno być wywołanie zamroczenia lub odurzenia”. Bezbarwny, wysoce łatwopalny płyn, który znamy jako eter dietylowy był zwykłe wytwarzany w reakcji kwasu siarkowego i alkoholu etylenowego. Chemicy z łatwością syntezowali go przez wiele lat zanim odkryto właściwości znieczulające. W 1802 Joseph-Luis Gay-Lussac i John Dalton wykorzystali go w badaniach nad tempem ekspansji gazów. W […]