Ogłoszenia drobne: POSZUKIWANE TŁUŚCIOSZKI.

The London Journal – 10 lipca 1897 roku

 

POSZUKIWANE TŁUŚCIOSZKI.

Poszukiwane grube dzieci jako przynęta na krokodyle. Oddamy je żywe.
Kiedy po raz pierwszy ujrzałem reklamę w gazecie na Cejlonie, pomyślałem, że to musi być jakiś żart. Dopiero później dowiedziałem się, że to w ten sposób łowcy krokodyli zabezpieczali swoją przynętę. Zdobycie takich małych dzieci nie stanowi problemu dla angielskiego łowcy krokodyli. Rodzice na Cejlonie mają pełne zaufanie do Anglików, a za niewielką opłatą pozwalają na używanie swoich dzieci jako przynęty na krokodyle.
Krokodyle na Cejlonie są bardziej leniwe i trudno je złapać. Leżą godzinami doskonale nieruchomo wygrzewając się na słońcu. Prawie nic nie jest w stanie spowodować, że się poruszą. Ale gdy kusi je umieszczone na brzegu tłuściutkie cejlońskie dziecko, gad otrząsa się z nudy, a z pyska cieknie mu ślina na myśl o delikatnym kąsku brązowego dzieciaczka. Krokodyl zbiera się w sobie i zmierza ku niemowlęciu. Gdy znajduje się w połowie drogi do brzegu, myśliwy, ukryty za trzcinami, otwiera ogień i zdobywa zwierzynę. Następnie dziecko zabierane jest do domu, do kochających rodziców, aby następnego dnia wykorzystać je do tego samego celu.
Miłośnik polowań zabezpiecza skórę i głowę krokodyla, a tubylcy otrzymują resztę tuszy.

(Visited 91 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz